wrz 07 2005

***


Komentarze: 3

 

To była chwila, gdy pesymistyczna pewność  nędzy i przewrotności losu rozsypała się jak domek z kart wobec oczywistego piękna istnienia, promieniejącego  pełnią, mądrością i najwyższym szczęściem.

W piatek wypad z Kasią , już sie cieszę.

 

 

popielatka : :
First_Sirius_Lady
08 września 2005, 16:02
A gdzie wypadacie?
08 września 2005, 03:18
Nigdy nie można mieć pesymistycznej pewności i przewrotności losu. Życie skrywa w sobie zbyt wiele tajemnic... A wypad! Dla jednych: radość, dla innych: smutek!
07 września 2005, 19:00
:-)

Dodaj komentarz