kwi 03 2006

co dobre to sie szybko kończy


Komentarze: 1

Od czwartku  do niedzieli przebywałam u  Fan. Była ze mną Kasia z Marcinem. Urodziny Fan były wyjątkowe jak na datę 1 kwietnia przystało. W takim towarzystwie to zestarzeć się spokojnie nie można. Znalazłam w czwartek w nocy taki malutki przedmiot no i potomność będzie miała niezły ubaw oceniając determinację i umiejętności moje i FanJ)))).

Było osiem osób, a nikt nie wypił  nawet kieliszka wina , uświadomiliśmy to sobie w słoneczne niedzielne popołudnie.

Rok temu leżałyśmy z Kasią w łóżeczku chore, złożone jakimś zjadliwym  choróbskiem , a w tym roku takie miłe  spotkanie.

Trzeba się cieszyć życiem, rodziną, miłością ,zdrowiem dopóki sił starczy.

 

popielatka : :
03 kwietnia 2006, 18:40
Przypomniałam sobie wreszcie jedną z piosenek, jakie śpiewałyśmy w duecie :-DDDDD

Tak więc do następnego razu :-D

Dzięki, Mała :-)

Dodaj komentarz